panorama-pazdziernik-11
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Powiększ

Strażnica Pamięci TOW Gryfa Pomorskiego w Rotembarku


7 lipca 2012 roku w 71 rocznicę powstania TOW Gryf Pomorski Fundacja Naji Gochë - ustanowiła w Rotembarku k/Kościerzyny – kolejną Leśną Strażnicę Pamięci TOW Gryfa Pomorskiego, która przede wszystkim upamiętnia bohaterską śmierć trójki partyzantów Gryfa z oddziału Augustyna Breski „Zbycha”. Byli oni ostatnimi partyzantami Gryfa Pomorskiego, którzy tuż przed

zakończeniem wojny, w walce oddali życie.


Wzniesiony tu obelisk zlokalizowany jest ok. 200 metrów od miejsca, gdzie znajdował się bunkier w którym polegli: Franciszek Sadowski ps. Stary; „Szwagier” i Konrad Talewski „Szady” oraz - Iwan Zahreda „Rosjanin”, „Sierżant”, żołnierz rosyjski, który po ucieczce z niewoli niemieckiej od jesieni 1941 roku walczył w szeregach „Gryfa”.


20 czerwca 1944 roku w godzinach południowych zostali oni zaskoczeni przez obławę niemiecką. Oddział Jagdkomando do ich partyzanckiej kryjówki został przyprowadzony przez represjonowanego przez Gestapo mieszkańca wsi.


Zaskoczeni Gryfowcy podjęli nierówną walkę. Nie pomogła ich determinacja i odwaga, niemieccy żandarmi nie dali im żadnych szans na wyrwanie się z pułapki. Gdy strzały ze strony obrońców ucichły, wrzucili oni do bunkra granaty zapalające, które zabiły obrońców.

Powiększ

Powiększ

 

Gdy po zakończonej wojnie w 1945 roku rodziny dokonały ekshumacji, wydobyte ciała poległych nosiły wyraźne ślady popalenia.

Po ekshumacji śp. Franciszka Sadowskiego i Konrada Talewskiego pochowano 2 czerwca 1945 roku na cmentarzu w Kościerzynie, w jego środkowej części w kwaterach 81 i 83. W tym miejscu spoczywają do dnia dzisiejszego.

 

Powiększ
Miejsce spoczynku Konrada Talewskiego i Franciszka Sadowskiego na kościerskim cmentarzu

 

W okresie lat powojennych nie było nikogo, kto by był zainteresowany w przeprowadzeniu ekshumacji zwłok Iwana Zahredy.

Dopiero w 1960 roku jego szczątki odnaleziono przy pomocy Jakuba Talewskiego brata śp. partyzanta - Konrada. Zorganizowane wówczas uroczystości pogrzebowe m.in. przez Zrzeszenie Kaszubsko Pomorskie i jego prezesa Aleksandra Arenta były manifestacją jedności partyzanckich idei walki z niemieckim okupantem.

 

Powiększ

Pomnik i tablica nagrobna Iwana Zahredy na cmentarzu kościerskim w Kwaterze Żołnierzy Radzieckich poległych w 1945 roku na terenie Ziemi Kościerskiej. Na zdj. członkowie Fundacji Naji Goche- od lewej Zbigniew Talewski i ppłk rez. Andrzej Szutowicz. (Zdj. Maria Rogenbuk)

Powiększ

 

Iwan Zahreda pochowany został obok pomnika – Kwatery Żołnierzy Radzieckich, która jest w części honorowej kościerskiego cmentarza.

I. Zahreda został pośmiertne mianowany podporucznikiem TOW Gryf Pomorski.

 

 

Bohaterowie miejsca pamięci - Rotembark

 

Franciszek Sadowski ps. „Stark”, „Szwagier” - urodził się 28. 11. 1911r. Podobnie jak jego ojciec był pracownikiem kościerskiej kolei. W 1933 roku ożenił się z Marianną córką miejscowych gospodarzy: Pauliny z d. Prinz i Anastazego Talewskich.

Gdy w 1943 roku dostał powołanie do Wehrmachtu był już ojcem trzech córek. Na punkcie mobilizacyjnym miał się stawić razem z swym szwagrem Konradem Talewskim. Oboje zamiast do wojska niemieckiego poszli do lasu i przyłączyli się do Oddziału Gryfa, Augustyna Breski.


Za tą dezercję ich rodziny dotknęły niemieckie represje. Matka a także żona F. Sadowskiego zostały zatrzymane i osadzone w więzieniu Gestapo w Gdańsku. Stamtąd zostały zesłane do obozu koncentracyjnego w Stutthofie, po czym do obozu w Niemczech. Represje dotknęły również dzieci p. Marianny i Franciszka Sadowskiego - 9 letnią Krystynę zmuszono do niewolniczej pracy u miejscowej rodziny niemieckiej a dwie młodsze córki trafiły pod opiekę rodziny w Kościerzynie.


Marianna Sadowska (żona) dopiero w 1946 roku powróciła z Niemiec do Rotembarka a potem z dziećmi i rodzicami oraz z bratem Jakubem Talewskim, zamieszkała w Niedarzynie w powiecie bytowskim.

 

Konrad Talewski ps. Szady urodził się 9 marca1907 roku. Był synem Pauliny z d. Prinz i Anastazego Talewskich.


Powiększ

Konrad Talewski ps. „Szady”


Zatrudniony był w gospodarstwie swojego ojca oraz dorywczo pracował w lesie. Był on uzdolniony muzycznie, grał na skrzypcach, wraz z bratem Janem muzykującym na akordeonie często przygrywał podczas wieczornych spotkań miejscowej młodzieży. Z powodu bujnej i rozwichrzonej fryzury miał przydomek „Szady” (Kaszubi tak również określają rudowłosego).

Był gorącym – manifestujący swój polski patriotyzm, mieszkańcem wsi. W rodzinie Talewskich pomimo upływu lat i wymiany pokoleniowej do dziś opowiada się o tym, jak to latem 1937 roku Konrad „zaatakował zepsutymi jajami”, przechodzących jarem koło wsi, zorganizowaną grupę młodzieży mniejszości niemieckiej, która z nacjonalistycznymi - partyjnymi pieśniami na ustach, maszerowała na biwak. Niemcy zapamiętali mu ten „atak”, który stał się przyczynkiem do podjęcia określonych represji. M.in. ich nieuchronność spowodowało podjęcia decyzji wstąpienia w szeregi Gryfa Pomorskiego. Decyzję tą przyspieszyło otrzymane powołania do wojska niemieckiego.

 

Powiększ

Bracia Telewscy z Rotembarka (zdj. przedwojenne z archiwum Rodziny).
Od prawej Konrad, Jan i Jakub. Pierwszy z lewej Jan syn będącego na zdjęciu Jana…obecnie ma 90 lat i mieszka w Kramarzynach Gm. Tuchomie

Za dezercję Konrada - Talewskich dotknęły bezwzględne represję. Rodziców Konrada i jego rodzeństwo wysiedlono z gospodarstwa przekazując je Niemcom, ponadto karnie wywieziono na teren Generalnej Guberni do Siedlec.

Z kolei jego brata Jakuba zatrzymało Gestapo pod zarzutem współpracy z partyzanckim oddziałem, do którego należał Konrad . To dzięki zeznaniom sąsiadów, zwłaszcza Stankowskich i Słomińskich , którzy obalili te zarzuty - Jakuba wypuszczono z kościerskiego aresztu Gestapo. Po zwolnieniu wybrał się w podróż do wysiedlonych rodziców, do Siedlec, lecz na dworcu warszawskim został zatrzymany podczas „łapanki” i wysłany na przymusowe roboty do Niemiec, trafił w okolice Szczecina. Po zakończonej wojnie, podróżując na niesprawnym rowerze – bez powietrza w kołach Jakub Talewski powrócił do Rotembarka, do którego z wygnania wrócili także już jego rodzice.

Telewscy natychmiast po powrocie, przystąpili do poszukiwań ciała poległego syna oraz zięcia-Franciszka Sadowskiego, którzy byli zagrzebani w „nie poświęconej” ziemi w pobliskim lesie.
2 czerwca 1945 roku zlokalizowano miejsce ich pochowania i przeprowadzono ekshumacje, przenosząc ich umęczone szczątki, na kościerski cmentarz.

 

Powiększ

Zwłoki Konrada Talewskiego „Szadego” noszące wyraźne ślady spalenia . zdjęcie wykonano w dniu ekshumacji. (Zdj. z Archiwum Rodziny)

 

*

Przy tej okazji należy przywołać także pamięć o Franciszce i Janie Talewskich z Wielkiego Bukowca , którzy za współpracę z partyzantami Gryfa i AK zostali zamordowani (rozstrzelani) przez Jagdkommando w okolicach Skórcza w lesie pomiędzy Mieliczkami i Mirycami. Spoczywają oni w grobie- pomniku, koło wsi Drewniaczki przy szosie Starogard – Ocypel. Grób ten jest wspólną mogiłą dla 19 Polaków zamordowanych w tej okolicy przez Niemców w lipcu 1943 i 18 października 1944 roku.

Powiększ

 

**

Iwan Mikołajewicz Zahreda ps. "Rosjanin", "Sierżant" urodził się w 1915 roku w okolicach Kujbyszewa. Miał dwie siostry i starszego brata oraz narzeczoną o imieniu, Nadia, która mieszkała w miejscowości Kostuna. To jej imię, miał wytatuowane na prawej ręce.
Służbę wojskową w stopniu st. sierżanta pełnił w jednostce artyleryjskiej, w Czelabińsku. Do niewoli niemieckiej dostał się pod Mińskiem. Podczas transportu do obozu jenieckiego pod Szczecinem, udaje mu się uciec. Podjął szaleńczy, wiele set kilometrowy marsz w kierunku wschodnim, nie w zachodząc po drodze do żadnej wsi. Po paru dniach dotarł w okolice Kościerzyny gdzie wycieńczonego do granic możliwości znalazł przy drodze z Gostomia do Lipusza, patrol Gryfa z oddziału Leona Kulasa - Zawiszy.
Do sił wracał na terenie lasów w okolicach Somin, zawiadywanych przez członka Gryfa – leśniczego - Alojzego Stawskiego. Z kolei pomocy medycznej udzielił mu sprowadzony z Kościerzyny lekarz – również Gryfowiec - Antoni Czapiewski.
Po przyjściu do sił – a była to jesień 1941 roku – wstąpił w szeregi grupy partyzanckiej Augustyna Breski „Zbycha”. Uczestniczył we wszystkich akcjach przeprowadzanych przez ten oddział. Walczył mężnie aż do 20 czerwca 1944 roku, kiedy to poległ pod Rotembarkiem i tu w tym leśnym ostępie został początkowo pogrzebany. Dopiero w 1960 roku jego zwłoki zostały ekshumowane i pochowane na cmentarzu kościerskim. Pogrzeb Iwana Zahredy zorganizowany został przez ówczesne władze kościerskie, ZBOWiD i Zrzeszenie Kaszubskie z jego prezesem a jednocześnie jednym z dowódców Gryfa – Aleksandrem Arendtem. Udział w nim wzięli byli członkowie TOW Gryfa Pomorskiego a także reprezentacyjna orkiestr Marynarki Wojennej LWP.

Spoczął na kościerskiej nekropolii w żołnierskiej mogile nr. 55 po prawej stronie kolumny Pomnika – Kwatery Żołnierzy Radzieckich poległych w 1945 roku na Ziemi Kościerskiej w walce z hitlerowskim okupantem.

Powiększ

Powiększ

 

 

***

Powiększ

Franciszek Sędzicki

W Rotembarku urodził się (11.03.1886- 19.04.1957) i wychowywał poeta i pisarz kaszubski - Franciszek Sędzicki, który w okresie okupacji hitlerowskiej był uczestnikiem kaszubsko – pomorskiego ruchu oporu. Ukrywał się na terenie Lipusza gdzie m.in. należał do oddziału Gryfa-Jana Olszewskiego.
Będąc leśnym żołnierzem napisał wiersz- Śpiewka partyzancka, którego fragment niech będzie naszym wspólnym wyrazem wdzięczności dla tych, co oddali swoje życie walcząc o wolne Kaszuby i Polskę.

Śpiewka partyzancka
(fragment)

„...Choć w zażartej walce
nasz zwycięski bój,
mordem się na ziomkach
zemści pruski zbój.

Po burzliwej nocy
Przyjdzie ranny świt
I mnie zajaśnieje
Miły trwały byt.

Powitam Ojczyznę
W blaskach rannych zórz.
Ale was, druhowie,
Nie zobaczę już”

(Franciszek Sędzicki - 1943 r).

 

Dzisiaj wspólnie z Poetą, strofami jego poezji oddajmy cześć, poległym Żołnierzom Gryfa - prosząc Dobrego Boga, aby dał im wieczne spoczywanie przy swoim łaskawym i litościwym boku!

Nigdy do zgubë nie przijdã Kaszubë

Zbigniew Talewski              
Fundacja Naji Gochë