
Czy kogoś może zainteresować wierzba lub topola w środku zimy?
Okazuje się, że tak i to nawet bardzo.
Takie zdarzenie nastąpiło w samym centrum Swornegaciach!

Widać to po drzewach z jednej i drugiej strony rzeki.

Jak by kto pilnie dłutem pracował. To oczywiście ostre ząbki bobra dają znać o sobie!

Blisko mostu i drogi nr. 236 położonej pomiędzy jeziorem Witoczno a jeziorem Karsińskim, a te ciche zwierzęta zrobiły sobie w najlepsze wyżerkę.

Normalnie bobry w lecie żywią się roślinnością wodną i przybrzeżną, natomiast w zimie łykiem topoli i wierzb. Tylko, że w zimie te zapasy mają przygotowane i schowane w żeremiach. A tu prawie jeszcze środek zimy i proszę, koniec zapasów?

Bobry mamy pod ochroną, czują się dobrze i podchodzą blisko zabudowań, a nawet krążą pomiędzy domami w Sforach. To dobrze bo to ciekawa atrakcja turystyczna i walor przyrodniczy.

