Główna ulica w Brusach po nocnej nawałnicy (sierpień 2017 r.). Cmentarz a przed nim budynek jednej z ubezpieczalni dopełnia tła grozy jaka się rozegrała kilka godzin temu. Fragment drogi wojewódzkej, którą jedna z ekip
telewizyjnych jechała z Gdańska do obozu harcerkiego w Suszku (Chojnice). Reporterka dość mocno zaczęła emocjonować się w relacji składanej telefonicznie już o momentu minięcia w czasie jazdy Dziemian.





