Dzisiaj kolejny, zresztą zaległy odcinek Strugi Siedmiu Jezior pomiędzy jeziorami Główka i Płęsno. Jest to ostatni odcinek, który standardowo odwiedzam. Pozostałe dwa odcinki leża nieco dalej i rzadziej je odwiedzam. Niemniej postaram się w jakiejś przyszłości, chyba nie najbliższej, przybliżyć Wam również odcinki położone za jeziorem Płęsno (koło dębu Bartuś) oraz za jeziorem Skrzynka i Mielnica (ujście do jeziora Charzykowskiego).
Tegoroczny sezon na leśne wycinki już się kończy. W końcu to już prawie grudzień!!! Zawsze umawiałem się z „naszymi” męcikalskimi firmami leśnymi, że podjadę przyjrzeć się pracy tak zwanych Harvesterów. Harvester to anglojęzyczna nazwa tego urządzenia, która w tłumaczeniu na nasz język oznacza po prostu żniwiarkę. Nazwa jak najbardziej poprawna, gdyż Harvester to nic innego jak właśnie żniwiarka. Łodygi zbóż zostały zastąpione pniami drzew i nasze męcikalskie Harvestery koszą lasy w okolicznych leśnictwach niczym łany zbóż. Różnica zasadnicza tych urządzeń polega na tym, że żniwiarki zbożowe są wyższe od zboża i koszą wiele łodyg w jednym czasie, natomiast żniwiarka leśna jest niższa od drzew i kosi jeden pień na raz.
Tak mi się właśnie przypomniało, że w okolicy jest wiele zielonych miejsc nawet w okresie późnej jesieni. Mech, bo o nim mowa, właśnie o tej porze roku rozwija się bez umiaru dodając koloru naszemu otoczeniu. Dzisiaj parę zdjęć zrobionych niedawno na Strudze Siedmiu Jezior między jeziorami Ostrowite i Zielone. Więcej na Męcikał Dziennik